Waskularyzacja – jak uwidocznić żyły na mięśniach?

Systematyczne uprawianie aktywności fizycznej prowadzi do zmiany wyglądu sylwetki, między innymi pojawia się wyraźne podkreślenie mięśni oraz żył. Taki proces nazywany jest waskularyzacją. Podpowiadamy, co należy robić, aby uzyskać jak najlepszy efekt.

Co to jest waskularyzacja?

Waskularyzacja, w świecie kulturystyki nazywana również okablowaniem, to proces polegający na uwidocznieniu żył. Taki efekt można osiągnąć dzięki odpowiednim ćwiczeniom, dobrze dobranej diecie oraz niskiemu poziomowi tkanki tłuszczowej. Istotne są również uwarunkowania genetyczne.

Pożądaną waskularyzację w krótkim czasie mogą osiągnąć zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Płeć nie ma żadnego znaczenia. Detale, takie jak dieta oraz ćwiczenia dobiera się indywidualnie do możliwości, oraz potrzeb.

Jak zrobić dobrą waskularyzację?

Kluczem do dobrej waskularyzacji jest przede wszystkim redukcja tkanki tłuszczowej oraz właściwa regeneracja organizmu. W tym celu należy zastosować odpowiednie ćwiczenia oraz dietę. Jak długo? Wszystko zależy od genetyki, a także od intensywności pracy nad ciałem. Z tego też powodu u niektórych osób waskularyzacja może trwać nawet kilka lat.

Warto także pamiętać, aby powoli przystosowywać ciało do nowych warunków, inaczej może ono doznać szoku. A to może przynieść więcej szkód dla zdrowia niż pożytku. Ponadto:

  • nie wolno się głodzić,
  • należy zadbać o odpowiednią ilość witamin i minerałów w diecie,
  • nie powinno się zbijać od razu zbyt dużej ilości tkanki tłuszczowej,
  • należy zadbać o odpowiednie nawodnienie.

Jak sprawić aby wyszły żyły?

Waskularyzacja wymaga ograniczenia tkanki tłuszczowej w organizmie, w wielu przypadkach konieczne może się okazać jej zmniejszenie nawet o 10%. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim podaż kalorii powinna być mniejsza niż dziennie zużycie. Dietę najlepiej jest rozpisać z profesjonalnym dietetykiem (najlepiej sportowym), który określi potrzebną naszemu organizmowi dzienną dawkę białka, witamin, węglowodanów i innych składników odżywczych, przy niższej podaży niezdrowych tłuszczów.

Dodatkowo należy dbać o odpowiednie nawodnienie, przy czym należy uważać na zatrzymywanie wody w organizmie. W usuwaniu zalegającej wody pomagają diuretyki, które jednak w nadmiarze mogą się okazać szkodliwe dla zdrowia. Bezpieczniejsze będzie zredukowanie ilości sodu w diecie. Najlepsze będą sole himalajskie i morskie, ale tylko w mocno ograniczonych ilościach. W pozbyciu się zatrzymanej w ciele wody pomóc moze także potas, który w naturalnej postaci występuje w bananach, pomidorach i w awokado. Proces odchudzania może trwać od kilku miesięcy nawet do wielu lat, niestety natychmiastowe efekty nie są możliwe.

Kluczowe znaczenie ma także suplementacja — w przypadku waskularyzacji dobrze sprawdzą się:

  • azotany, gdyż polepszają przepływ krwi, nie podnosząc jej ciśnienia (w naturalnej postaci występują w burakach i granatach),
  • cytrulina, która zwiększa produkcję argininy w ciele (jest to aminokwas odpowiedzialny za rozszerzanie się naczyń krwionośnych)
  • kreatyna, która zmniejsza obrzęk komórek i zwiększa przepływ krwi, co przyczynia się do lepszej widoczności żył na mięśniach,
  • korzystne działanie mają także: kofeina, zielona herbata, imbir i kapsaicyna.

Niezwykle istotny jest również odpowiedni plan treningowy. Trening, który pomoże uwydatnić żyły, powinien być mocny. Najlepiej sprawdzi się trening siłowy, ponieważ silnie stymuluje układ krwionośny, co zapewnia szybszy przepływ krwi w żyłach, a także ich rozszerzenie. Dobrym rozwiązaniem jest także trening cardio oraz krótkie wyczerpujące ćwiczenia interwałowe. Nalezy jednak pamiętać, aby dokładnie wykonywać poszczególne pozycje i nie ograniczać przepływu krwi, może to bowiem spowodować niebezpieczne dla zdrowia niedokrwienie. Dla osiągnięcia jak najlepszego efektu warto dodać także inne aktywności fizyczne, może to być basen, bieganie czy też jazda na rowerze.

Czy waskularyzacja jest bezpieczna?

Niektórym osobom waskularyzacja może kojarzyć się z idealnie wysportowaną sylwetką, innym może się nie podobać, a nawet wydawać się odpychająca. Niezależnie od odczuć, należy pamiętać, że jest to zupełnie naturalne zjawisko, które zaobserwować można u wielu intensywnie ćwiczących osób.