Dziki koń z prerii – Ford Mustang GT

Mamy czas do 2026 roku, by się nim nacieszyć 

12 lat – tyle właśnie przewidział Ford dla obecnie oferowanej generacji Forda Mustanga, symbolu amerykańskiej motoryzacji i motoryzacji w ogóle. Można wiele mówić o konkurencji pomiędzy Chevroletem Camaro, Dodge’m Challengerem a Pontiakiem Trans Am, lecz to właśnie Ford Mustang rozsławił ten segment – muscle car – na całym świecie. Silniki V6 i V8, umieszczone za grillem ze znaczkiem pędzącego konia, od ponad sześciu dekad stanowią obiekt marzeń niemal każdego miłośnika motoryzacji.

Ford Mustang VI obecny jest na rynku od 2014 roku. Produkowany w amerykańskim Flat Rock (Michigan) pojazd może mieć moc nawet 533 koni mechanicznych. Oczywiście nie bierzemy tu pod uwagę firm zajmujących się profesjonalnym tuningiem popularnego ,,konia’’. Przedsiębiorstwa takie jak Shelby czy Roush Performance potrafią bowiem wycisnąć z tego niezwykłego Forda niewyobrażalne pokłady mocy. Druga strona katalogu także prezentuje się zadowalająco – najsłabszy silnik, 2.3 EcoBoost Turbo to w końcu jednostka spokrewniona z topowym motorem z Forda Focusa ST. Różnicą jest wyższa moc w przypadku Mustanga – 314 KM. W roku modelowym 2020 wielki powrót zaliczył legendarny Mustang GT500. Pod jego maską znajduje się ręcznie składane V8 o mocy 771 koni mechanicznych i pojemności 5,2 litrów.

Ford Mustang GT – muskularny i elegancki

Wraz z szóstą generacją Mustang powraca do lekkich linii i elegancko zarysowanego nadwozia. Zostało to bardzo ciepło przyjęte przez klientów, którzy właśnie tego szukają w tym aucie. Agresywność i wulgarność to cecha bezpośredniej konkurencji, od której Ford zdaje się odcinać. Wyjątkowa pod tym względem, poprzednia odsłona Mustanga była raczej jednorazowym ewenementem w historii modelu. Opływowe lampy wracają do łask, przypominając te z generacji oferowanej pod koniec lat 90. Nadwozie jest niższe i szersze, przez co pojazd zdaje się mniej pudełkowaty i bardziej dojrzały. 

Ford Mustang GT wyposażony jest w tryb blokowania wyłącznie przednich hamulców, co umożliwia efektowne palenie gumy. Jest to cecha charakterystyczna dla wersji GT, nazwana Line-Lock. W ten sposób każdy może poczuć się jak bohater gry komputerowej lub filmu. 

Warto wspomnieć też o limitowanej edycji Forda Mustanga GT, przygotowanej na 50-lecie modelu. Mustang 50 Year Limited Edition powstał w ilości zaledwie 1964 sztuk, jednak jest to ilość nieprzypadkowa – symbolizuje pierwszy rok produkcji Mustanga. Inne ciekawa edycja specjalna to F-35 Lightning II. Nawiązuje ona do pokazu lotniczego w Wisconsin oraz myśliwca Lockheed Martin F-35 Lightning II. 

Ford Mustang słynie z wielu edycji specjalnych. Wiele z nich powstało dzięki firmom zewnętrznym, takim jak Saleen czy Roush. Nadworny tuner Forda, Shelby American, przygotował model American GT oraz GT500, z miejsca okrzyknięty ,,Mustangiem ostatecznym”.

Facelifting i przyszłość Forda Mustanga VI

W 2018 roku miał miejsce drobny face lifting Forda Mustanga. Z racji wyjątkowego charakteru tego modelu, nie był on zanadto drastyczny. Nieco zmodernizowano przedni zderzak, który terach charakteryzuje się lepszą aerodynamiką. Wprowadzono nowe wzory felg oraz powiększono wyświetlacz systemu infotainment – teraz ekran może pochwalić się imponującą przekątną 12 cali. Bardzo ważną zmianą jest nowa skrzynia automatyczna. Liczba przełożeń zmieniła się z sześciu na dziesięć biegów, co drastycznie może zmienić charakter prowadzenia auta. Na szczęście w ofercie nadal pozostaje sześciobiegowa skrzynia manualna. Co ciekawe, nowy automat jest owocem współpracy Forda z GM, więc można go spotkać także w Chevrolecie Camaro.