Toyota RAV4 – znana i lubiana

Piąta odsłona RAV4

Mało który SUV wywołuje tak pozytywne emocje, co Toyota RAV4. Jest to prawdziwy prekursor tego segmentu, co łatwo można udowodnić przez datę prezentacji pierwszej generacji RAV4: maj 1994 roku. Śmiało można więc pokusić się także o stwierdzenie, że Toyota nie poszła za tłumem, a sama dzielnie wytyczała szlaki zadeptane lata później przez wszystkich innych producentów.

Sprawdzona receptura

Japończycy wiedzą, że zmiana sprawdzonego konceptu jest błędem. Piąta generacja RAV4 nie schodzi więc ze sprawdzonej ścieżki i nadal gwarantuje wysoką jakość i niezawodność, choć wbrew pozorom wcale nie idzie za tym niska cena. To mogą zaoferować koreańscy konkurenci – Kia Sportage czy Hyundai Tucson. RAV4 bryluje za to w kategorii ekonomii: napęd hybrydowy (Hybrid Synergy Drive) stał się w ostatnich latach wręcz wizytówką japońskiego koncernu. Jest niezawodny i w ruchu miejskim oddaje nieocenione zasługi. 

RAV4 zbudowana jest na platformie GA-K, podobnie jak Toyota Camry, Toyota Avalon i Lexus ES. Dzieli z nimi wiele rozwiązań technicznych i niektóre jednostki napędowe. Wciąż dostępne są silniki stricte benzynowe, bez dodatkowych motorów elektrycznych: 2.0l oraz 2.5l, obydwa o czterech cylindrach. RAV4 przystosowane jest zarówno do napędu na tylną oś, jak i na wszystkie cztery koła. 

Bardzo ciekawe, hybrydowe RAV4 to tak zwane PHEV (Plug-in Hybrid Vehicle), co oznacza, że można ładować je z gniazdka. Napędza je silnik A25A-FXS, a łączna moc zestawu dwóch jednostek wynosi 302 konie mechaniczne – o około 80 KM więcej, niż standardowa wersja hybrydowa. 

Samochód dostępny jest obecnie w kilku wersjach wyposażenia w zależności od regionu świata: GX, GXL, Cruiser oraz Edge. O ile w przypadku wariantu GX jest możliwość wyboru ręcznej skrzyni biegów (6 przełożeń), o tyle w pozostałych odmianach kierowcy są skazani na bezstopniową skrzynię CVT. Jedynie posiadacze RAV4 w wariancie Edge mogą cieszyć się natomiast 8-stopniowym, klasycznym automatem. Na Wyspach Brytyjskich edycje te nazwano Icon, Design, Excel oraz Dynamic, jednak generalna idea Toyoty jest względem nich podobna. Każdy wariant oferuje bardzo wysoki poziom wyposażenia i świetne wyciszenie wnętrza, przynajmniej jak na auto tego segmentu. System infotainment został znacznie dopracowany, szczególnie podczas faceliftingu z września 2021 roku: charakteryzuje się poprawioną responsywnością i lepszą jakością wyświetlacza. Był to jeden z niewielu słabych punktów RAV4.

O los RAV4 możemy być spokojni. Statystyki sprzedaży pokazują, że model ten co roku notuje rekordy sprzedaży. Nawet pomimo pandemii koronawirusa, rok 2020 był tylko nieznacznie słabszy niż rekordowy 2019. W obydwóch przykładach mowa o ponad 400 tysiącach sprzedanych egzemplarzy. 

Toyota RAV4 pod przebraniem? Suzuki Across i Mitsuoka Buddy

W ciągu kilku ostatnich doszło do bardzo ciekawych sojuszy, głównie inspirowanych walką o osiągnięcie wymaganych przez Unię Europejską limitów emisji CO2. Przykładem takiej współpracy jest Suzuki Across, które jest Toyotą RAV4 PHEV (hybryda typu plug-in) ze zmienionymi emblematami i kilkoma niewielkimi szczegółami opracowanymi przez Suzuki. 

Jeszcze ciekawszym pojazdem jest Mitsuoka Buddy. Japoński rynek słynie z krótkich serii samochodów z całkowicie zmienionym nadwoziem, najczęściej w stylu retro. Mitsuoka Buddy bazuje na RAV4 piątej generacji, z wyglądu w niesamowitym stopniu przypomina jednak Chevrolety Blazery z lat 70 i 80, a z tyłu wygląda jak Cadillaki. Auto dzieli paletę jednostek napędowych z RAV4, gdyż w istocie jest to dobrze znana nam Toyota.